Luciano Spalletti jasno ocenił występ Randala Kolo Muaniego po wygranej Juventusu 1:0 z Frosinone. Trener zasugerował, że francuski napastnik musi jeszcze dużo pracować, aby osiągnąć poziom, którego oczekuje od niego klub.
Spalletti wskazał problem Kolo Muaniego
Juventus rozpoczął sezon Serie A od zwycięstwa na wyjeździe z Frosinone. Jedynego gola w spotkaniu zdobył Gleison Bremer, który w 22. minucie trafił głową po dośrodkowaniu Francisco Conceição.
Randal Kolo Muani nie zdołał jednak wpisać się na listę strzelców. Luciano Spalletti po meczu zwrócił uwagę na długą przerwę w grze francuskiego napastnika.
„Pojechaliśmy po Kolo, opiekujemy się nim i znamy jego wartość. Musi jednak zrozumieć, że nie grał przez dwa lata i musi być ku temu jakiś powód. Czasami wydaje ci się, że jesteś na wyjątkowym poziomie, ale zostawiłeś za sobą coś, do czego musisz wrócić i to odzyskać” – powiedział Spalletti.
Juventus miał okazje, ale zdobył tylko jedną bramkę
Krytyka trenera nabiera większego znaczenia w kontekście przebiegu spotkania. Juventus posiadał piłkę przez 63 procent czasu i oddał 20 strzałów, ale tylko raz pokonał bramkarza Frosinone.
Spalletti powiązał skuteczność zespołu z planami transferowymi Juventusu przed końcem okna.
„To są mecze, z których powinieneś wyjechać z większą liczbą goli, ponieważ przestrzenie działają na twoją korzyść. Napastnik, którego szukamy, może mieć inne cechy. Dzisiaj przestrzenie były dostępne, ale nie potrafiliśmy ich wykorzystać” – stwierdził szkoleniowiec.
Trener docenił tożsamość zespołu
Spalletti był bardziej umiarkowany w ocenie całego występu Juventusu. Trener podkreślił, że drużyna pokazała określoną tożsamość, choć w niektórych momentach brakowało jej zdecydowania.
„Wolałbym, żeby zespół pokazał, że ma tożsamość, i właśnie to zrobił. W pewnych momentach jesteśmy trochę zbyt nonszalanccy i nie potrafimy dobrze pokazać determinacji. To może się zdarzyć, szczególnie na początku. Będziemy nad tym pracować” – dodał.
Zapytany o to, czy Juventus mógł lepiej kontrolować przebieg spotkania, Spalletti docenił gospodarzy, a następnie ponownie zwrócił uwagę na swoich zawodników.
„Frosinone to silny zespół, a trener dał mu pewność siebie. Nie jest łatwo sobie z nimi poradzić, ponieważ atakują. Jeśli uda ci się uwolnić z tych małych więzień, pojawia się wolność. To zależy od tego, czy chcesz być wolny, czy zostać więźniem. W pewnych momentach chcemy stać się więźniami, nawet gdy jesteśmy wolni” – powiedział trener Juventusu.
Uraz Guglielmo Vicario nie jest poważny
Spalletti odniósł się także do zmiany Guglielmo Vicario w doliczonym czasie gry podczas jego debiutu w Serie A. Szkoleniowiec potwierdził, że bramkarz nie doznał poważnego urazu.
„Po prostu złapał skurcz. W pewnym momencie poczuł mocne naciągnięcie i woleliśmy go zmienić” – zakończył Spalletti.
Juventus\' Luciano Spalletti did not hold back in his assessment of Randal Kolo Muani after today\'s 1-0 win at Frosinone.
– Football Italia (@footballitalia) August 23, 2026
"He must realise that he hasn\'t played for 2 years and there must be a reason. Sometimes you think you\'re exceptional but you\'ve left something behind." pic.twitter.com/8A7D6i1Ya6




