Po udanym sezonie w barwach Realu Madryt Vinícius Júnior zapowiada, że chce zaliczyć świetne mistrzostwa świata. Pierwszym sprawdzianem Brazylii będzie mecz z Marokiem, który odbędzie się w nocy o 0:00.
„To najważniejszy moment w mojej kariery”
Vinícius powiedział, że obecny moment jest dla niego najważniejszy i najbardziej wyjątkowy w karierze. „Dosiągnąłem poziomu fizycznego i technicznego, o jakim zawsze marzyłem, a przez cały sezon nie miałem żadnej kontuzji”, stwierdził napastnik.
Podkreślił też, że przygotowywał się do tego momentu bardzo poważnie, żeby zaprezentować najlepszą formę podczas turnieju.
Ancelotti daje mu swobodę i pewność siebie
Vinícius zaznaczył, że współpraca z Carlo Ancelottim przynosi mu duży spokój, ponieważ trener daje mu dużą wolność i pewność, by przenosić na reprezentację to, co robi w Realu Madryt. „Wierzę, że nie ma lepszego miejsca – z tymi ośmioma meczami przed nami – aby zmienić historię naszego kraju i zawodników”, dodał zawodnik.
Napastnik podkreślił, że nie chodzi tu tylko o gole czy asysty, ale o dobrą grę, wzmocnienie pewności zespołu i wygrywanie meczów. Zwycięstwa są tym, co ma największe znaczenie i to one zadecydują, jak daleko zajdzie Brazylia, powiedział Vinícius.




